Chociaż dr Anna Midera straciła stanowisko prezesa Portu Lotniczego Łódź, to jednak na prośbę szefów lotnisk nadal pozostaje prezesem Związku Regionalnych Portów Lotniczych - poinformowano w oficjalnym komunikacie w mediach społecznościowych.
19 sierpnia po ponad dziewięciu latach
Anna Midera została odwołana z funkcji prezesa Port Lotniczy Łódź. Stanowisko sterniczki łódzkiego lotniska łączyła z funkcją prezesa Związek Regionalnych Portów Lotniczych. Po odwołaniu była gotowa złożyć również rezygnację z szefowania związkowi. Prezesi lotnisk poprosili jednak, aby wstrzymała się z decyzją.
Anna Midera objęła funkcję prezes Związku Regionalnych Portów Lotniczych w lipcu 2024 roku. Zastąpiła na tym stanowisku Radosława Włoszka, który był prezesem Kraków Airport. Jego odwołanie związane było ze zmianą władzy w Polsce po wyborach parlamentarnych. W marcu 2025 roku Anna Midera została ponownie, jednogłośnie wybrana na prezesa ZRPL na dwuletnią kadencję, która kończy się za pół roku.
– Odwołanie prezes Anny Midery spadło na nas jak grom z jasnego nieba. Spotykamy się raz na jakiś czas i nie jesteśmy w stanie szybko zdecydować, co dalej. A pracy jest dużo. Ciągle pojawiają się akty prawne, które trzeba opiniować, są spotkania w ministerstwach, Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Lotniska muszą być reprezentowane – podkreślił Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego w Gdańsku.
Związek Regionalnych Portów Lotniczych zrzesza 12 lotnisk, których szefowie spotykają się regularnie. W zarządzie na funkcji prezesa i wiceprezesa zasiadają prezesi lotnisk. Dotychczas to było regułą. Jednak zdaniem Tomasza Kloskowskiego można zmienić model zarządzania na taki, aby prezes nie łączył funkcji w związku z kierowaniem własnym portem, lecz całkowicie zaangażował się w reprezentowanie wszystkich lotnisk w sprawach legislacyjnych, które wiążą się z opiniowaniem nowych przepisów, spotkań w ministerstwach, w komisjach sejmowych.
Takie rozpoczęte sprawy to np. przeniesienie utrzymywania Lotniskowych Straży Pożarnych z portów lotniczych na państwo, czy pozyskanie od państwa opłat za obsługę lotów o statusie HEAD, Medical, czy maszyn wojskowych (obecnie lotniska nie otrzymują pieniędzy za obsługę takich lotów). Czy ZRPL przejdzie na profesjonalny model zarządzania, czy będzie jak dotychczas nim kierować jeden z czynnych prezesów któregoś z lotnisk? Decyzja ma zostać omówiona prawdopodobnie na najbliższym spotkaniu 10 września, a formalnie podjęta podczas kolejnego posiedzenia ZRPL.